O mojej klasie można powiedzieć i napisać bardzo dużo, chodzi mi o klase II "b". Dzieje się tutaj bardzo wiele śmiesznych, dziwnych rzadko tragicznych sytuacji. Jako uczniowie klasy II mamy duże poczucie humoru, co często kończy się punktami minusowymi. Jesteśmy klasą która uczy sie nieźle. Co do zachowania bywa różnie, czasem jesteśmy grzeczni a czasem nie.
A teraz jeden dzień z życia mojej klasy! Dzień zaczyna się jak każdy inny, wszyscy zaspani, nikomu nic sie nie chce... Przychodzi nauczyciel i czas na pierwszą lekcję, która zazwyczaj mija spokojnie. Lekcja druga to już zupełnie inna historia. Uczniowie powoli się dobudzają i zaczyna się. Rozmowy, śmiechy i tak kończy sie lekcja. Zachowanie naszej klasy zależy od samopoczucia wszystkich osób. Spóźnianie się na lekcje jest u nasz częstym zjawiskiem.
Nasza klasa liczy 22 osoby, wychowawczynią jest pani Agata Chlipała, która jest miła i sympatyczna. Gospodarzem naszej klasy jest Sara Brzeźny, zastępcą Karol Tylecki, skarbnikiem Krzysiek Litwa a sekretarzem Ewelina Gołdyn. Większość klasy jest solidarna i uznaje zasadę "Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego" ale (niestety) są też osoby, które walczą o interes własnej osoby. Wszyscy w klasie raczej się lubią chociaż są wyjątki. Lekcje powoli dobiegają końca. Ciężko jest dostać się do szatni do swoich butów i kurtki gdyż jest tam mało miejsca, ale każdy daje sobie radę. I to na tyle z jednego dnia z życia mojej klasy. Osobiście uważam, że jesteśmy zgraną klasą i mam nadzieję, że jeszcze wyjdziemy na ludzi.